42-latek z powiatu sejneńskiego kłusował na jeziorze Kaczan w Gibach. Teraz grożą mu nawet dwa lata więzienia.
Akcja miała miejsce przed weekendem, policjanci poinformowali o niej teraz. Około 1.00 w nocy na jeziorze Kaczan sejneńscy kryminalni, w trakcie patrolu z funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej, zatrzymali kłusownika. Znaleźli przy nim niemal 600 metrów sieci rybackich i kajak. Sprzęt rybacki służył mu do nielegalnego połowu. 42-letni mieszkaniec powiatu sejneńskiego został zatrzymany na gorącym uczynku i jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut nielegalnego połowu ryb.
- Zgodnie z Ustawą o rybactwie śródlądowym za tego rodzaju postępowanie grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności oraz przepadek zatrzymanych przedmiotów - informuje oficer prasowa KPP Sejny, Edyta Pacuk, która dodaje także, że akcje zwalczające kłusownictwo będą kontynuowane.
Fot. mat. operac. KPP Sejny

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze