Wir niżowy "Elsa" przetoczył się nad Polską, powodując szkody w drzewostanie.
Do wczorajszego wieczora obowiązywał w części Podlaskiego alarm drugiego stopnia, wydany przez meteorologów, związany z porywistym wiatrem, osiągającym prędkość do 100 km na godzinę.
Ze skutkami jego działania borykali się strażacy ochotnicy. Jak podała OSP Giby, jednostka wyjeżdżała cztery razy w ciągu dwóch dni, były to pierwsze cztery interwencje w roku 2022. Wczoraj strażacy-ochotnicy usuwali drzewa powalone na drogi w Kuklach i Wierśniach.
Po tym komunikacie był następny - piąty wyjazd OSP Giby to usuwanie drzewa leżącego na drodze Pogorzelec-Giby.
To właśnie OSP z Gib w 2021 roku miała najwięcej wezwań, spośród wszystkich jednostek w powiecie:
Po przejściu niżu "Elsa" od jutra mają nas znów czekać dynamiczne zmiany w pogodzie. W poniedziałek zapowiadany jest deszcz ze śniegiem, spadnie też temperatura, wcześniej zdominowana przez ciepłe masy powietrza, ściągnięte przez niż znad Atlantyku.
Fot. FB OSP Giby




Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze