Sejneńscy śledczy prowadzą sprawę dwóch Białorusinów, podejrzanych o przemyt czeczeńskiej rodziny z Litwy do Polski. Wpadli w lutym w Hołnach Mejera.
Prokuratura Rejonowa w Sejnach poinformowała, że nadzoruje śledztwo przeciwko dwóm obywatelom Białorusi podejrzanym o zorganizowanie nielegalnego przekroczenia granicy państwowej z terytorium Republiki Litwy do Rzeczypospolitej Polskiej sześciorgu obywatelom Rosji narodowości czeczeńskiej. W grupie tej były trzy dorosłe osoby i troje małoletnich.
Białorusini wieźli ich fordem galaxy na polskich numerach rejestracyjnych. Przed północą 5 lutego zostali zatrzymani w Hołnach Mejera przez sejneńskich pograniczników.
Obu przemytników na wniosek prokuratora sąd aresztował na trzy miesiące.
Statystyki za luty nie są jeszcze znane, ale w styczniu 2020 Podlaska Straż Graniczna zatrzymała na litewskim odcinku szesnaście osób za przekroczenie granicy wbrew prawu. W grudniu 2019 - dwadzieścia sześć osób, w listopadzie - dziewiętnaście osób, w październiku - trzydzieści cztery.
Statystyki ujmują osoby, które nie mając prawa do pobytu w Unii Europejskiej zapłaciły przemytnikom, aby się w niej znaleźć, uciekając przed wojnami i autorytarnymi reżimami lub biedą panującą w swoich rodzinnych krajach.
Fot. arch. POSG, czeczeńska rodzina zatrzymana przez sejneńskich pograniczników.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze