Reklama

Obrona cywilna czyli razem dla przetrwania

23/08/2020 08:46

Szykowanie się do boju z nieokreślonym wrogiem, moda na strzelanie - to nie wszystko i to nie zastąpi prawdziwej obrony cywilnej, czyli obywatelskiego ruchu samopomocy. Słowem-kluczem jest rezyliencja - odporność społeczeństwa na zagrożenia. Poświęcony temu zagadnieniu raport trojga naukowców wsparło miasto Sejny.

Autorami raportu "Ochrona obywatelska: Edukacja na rzecz obywatelskiej rezyliencji" są dr Weronika Grzebalska, Wojciech Kuźnicki oraz Jan J. Zygmuntowski, wydawcą zaś Fundacja Instrat. Mają oni koncepcję rozwoju obywatelskich ruchów, w odpowiedzi na zagrożenia, m.in. biologiczne (Covid-19), informacyjne (fake-newsy), energetyczne (przerwy w dostawie prądu), hybrydowe ataki (m.in. podsycanie napięć na tle etnicznym, narodowościowym), klimatyczne, a także na niepokoje społeczne spowodowane powyższymi. 

W Sejnach, w trakcie kryzysowej sytuacji na początku pandemii ujawnił się potencjał odpowiedzialnych i gotowych do pomocy obywateli. To grupy wolontariuszy, które odwiedzały starsze osoby z uszytymi przez spółdzielnię maseczkami i proponowały im robienie zakupów.

Reklama

– Na pierwszych etapach zagrożenia, jakiego doświadczyliśmy w trakcie epidemii Covid, pojawiają się grupy wolontariuszy, gotowe do  bezpośredniego wspierania w najpilniejszych potrzebach. W sytuacji przedłużonego zagrożenia wymagana jest profesjonalizacja osób wspierających samorządy w zadaniach obrony cywilnej – mówił autorom Arkadiusz Nowalski, burmistrz miasta Sejny. – Zadania edukatorów obrony cywilnej nie będą pokrywały się z zadaniami profesjonalnych służb, raczej mają na celu uzupełnianie tej działalności. Edukatorzy mogą mieć za zadanie przede wszystkim informować ludność cywilną albo o ewakuacji albo o konieczności izolacji, kwarantanny lub zachowania życia i zdrowia np. dostępu do wody pitnej, lekarstw itp. Będą to osoby zajmujące się głównie przekazywaniem informacji od samorządów do rozproszonej fizycznie ludności.

– Epidemia jest kolejnym dowodem, że koncepcja obrony cywilnej musi zostać rozszerzona w kierunku obywatelskiej odporności, rezyliencji. Nie tylko konwencjonalne zagrożenia militarne, ale przerwy w dostawach żywności czy prądu związane ze zmianami klimatu, ataki na infrastrukturę cyfrową, czy podsycane przez dezinformację w ramach wojny hybrydowej napięcia etniczne mogą uderzyć w lokalne społeczności. Potrzeba wieloelementowego wsparcia i utrzymania zdolności społeczników do oddolnego zapewniania pomocy – podkreśla Jan Zygmuntowski, prezes think-tanku Instrat i współtwórca raportu.

Reklama

Pełny raport: Grzebalska, W., Kuźnicki, W., Zygmuntowski, J.J., (2020). Ochrona obywatelska: Edukacja na rzecz obywatelskiej rezyliencji, Instrat Policy Paper 03/2020, a także jego resume, jest do pobrania tutaj.

Fot. fragm. okładki raportu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-08-23 08:58:37

    Niech miasto zajmuje tym co jest nie zbędne mieszkańcom np.toaleta miejska heheeee do pracy nie pajacować

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-08-23 13:16:33

    Zgadzam się z tą wypowiedzią.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-08-23 09:22:08

    Wymyślają. Brak inwestycji rozwojowych, co najwyżej drogowe. Brak zakładów, brak większych firm. Co jest pamięta komunę. Jaka pandemia? Dostawy prądu, niech linie modernizuje. A prąd jaki, z czego, jak jedziem na elektrowniach węglowych a kopalnie mają zamykać. Niemcy w Nadrenii otwierają kopalnie za kopalnią.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo sejny.net




Reklama