Drugie w Podlaskiem laboratorium badające próbki pod kątem Covid-19 zorganizował Uniwersytet Medyczny w Białymstoku. "Planujemy wykonywać setki badań dziennie" - informują podlascy naukowcy. W pierwszym z laboratoriów prowadzonym przez wojewódzkie służby sanitarne, wykonano 1,2 tys. testów na koronawirusa w ciągu dwóch tygodni.
- Od samego początku mówiliśmy, że jedno laboratorium będzie absolutnie niewystarczające, biorąc pod uwagę dynamikę epidemii również w naszym regionie. Równolegle już od kilku dni, wspomagając sanepid, podejmowaliśmy bardzo aktywne działania, dotyczące adaptacji naszych pomieszczeń, naszych technologii i również naszej organizacji pracy – przestawienie trybu naukowego na tryb dyżurowy - po to, by nasze laboratorium mogło przyjmować duże ilości próbek. To, czego nam brakowało, to sprzęt ochrony osobistej. Na czas otrzymaliśmy tę partię, za co dziękujemy - informuje prof. Marcin Moniuszko, prorektor ds. nauki i rozwoju Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
Jak podaje Podlaski Urząd Wojewódzki, badania będą wykonywane przez Akademicki Ośrodek Diagnostyki Patomorfologicznej i Genetyczno-Molekularnej, który posiada wymagane uprawnienia do prowadzenia specjalistycznej działalności diagnostycznej i leczniczej.
- Badania pod kątem obecności koronawirusa są priorytetem naszego laboratorium, przestawiliśmy się na tryb wojenny, te badania będą szły pełną parą. Próbki będą przyjmowane całodobowo, badania będą przeprowadzane w trybie zmianowym. Planujemy wykonywać ich setki dziennie, tak, żeby państwo czuli się bezpiecznie i żeby te badania były wykonane rzetelnie, szybko i miarodajnie - dodała dr hab. Joanna Reszeć, kierownik zakładu patomorfologii lekarskiej UMB.
Do badań wykorzystany zostanie "złoty standard" w biologii molekularnej, jakim jest ilościowy PCR w czasie rzeczywistym. Analiza trzech genów wirusa SARS-CoV-2 będzie przeprowadzona w oparciu o testy cechujące się bardzo wysoką czułością w celu precyzyjnej diagnostyki wirusa. Na etapie wdrażania metody przepustowość badań zaplanowano na 200 testów dziennie, a docelowo liczba ta wzrośnie do 500 analiz na dzień. Ponadto, nowatorskim podejściem diagnostycznym będzie pogłębiona analiza mutacji wirusa poprzez zastosowanie wysoko przepustowej metody sekwencjonowania nowej generacji NGS (ang. Next-Generation Sequencing).
Pierwsze laboratorium, działające w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku wykonało do tej pory ponad 1200 testów. O rozpoczęciu przez nie działania w trakcie stanu zagrożenia epidemicznego informowaliśmy tutaj.
Fot. PUW, UMB
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A jakie to testy te chinskie, co espaniole i makarony zawracali z nimi statki. A China dyktatura się cieszy że zachodnie głupki kupują
życie w iluzji diagnostycznej nie podnosi odporności immunologicznej organizmu. Nie wiem czym tu się chwalić.
życie w iluzji diagnostycznej nie podnosi odporności immunologicznej organizmu. Nie wiem czym tu się chwalić.
To dlatego mało wykrytych zachorowań.
A jakie to testy te chinskie, co espaniole i makarony zawracali z nimi statki. A China dyktatura się cieszy że zachodnie głupki kupują
życie w iluzji diagnostycznej nie podnosi odporności immunologicznej organizmu. Nie wiem czym tu się chwalić.