W weekend nie obyło się niestety bez interwencji strażackiej. W jednym z domów w Berżnikach zapaliła się sadza w kominie.
Na kilka minut przed 17.00 w sobotę 20 listopada wyjeżdżali do tego pożaru ochotnicy z OSP Berżniki. To oni poinformowali o akcji na swoim FB. Brały w niej udział także dwa zastępy z sejneńskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Sadza została ugaszona i usunięta z komina.
Nagromadzona sadza stale "ściga" się w rocznych statystykach przyczyn pożarów na Sejneńszczyźnie z nieostrożnością użytkowników budynków. Np. w roku 2014, czy 2016 pożary sadzy w kominach całkowicie przeważały wśród pozostałych.
Czyszczenie i przeglądy technicznej sprawności kominów zmniejszają ryzyko wystąpienia pożarów sadzy i budynków na skutek nieszczelności kominów. Są też obowiązkowe, a w trakcie sezonu grzewczego trzeba je zlecać lub wykonywać tak często, jak wymaga tego odkładanie się sadzy.
Prezes Krajowej Izby Kominiarzy Marcin Ziombski podawał, że jednorazowo kominiarz usuwa z przewodów ok. 8 kg sadzy i innych związków. Dodajmy - związków łatwopalnych i sprzyjających wybuchowi pożaru, gdy iskry dostaną się do komina.
Dla druhów z Berżnik sobotni wyjazd była to 16 interwencja od początku roku, wliczając w to pożary i zdarzenia miejscowe (jak wypadki, usuwanie powalonych drzew itp.).
Fot. FB OSP Berżniki

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze